Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seriale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seriale. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 kwietnia 2015

Pretty Little Liars - sezon 5

   Jeżeli oglądacie ten serial to wiecie, że piąty sezon się już skończył, ale ja dopiero dzisiaj zabieram się za małe podsumowanie. 


źródło: google.com


Akcja serialu toczy się w miasteczku, Rosewood w Pensylwanii. Podczas spotkania piątki przyjaciółek bez śladu ginie Alison. Długie poszukiwania nie przynoszą efektu, dziewczyna nie odnajduje się. Paczka się rozpada. Mija rok. Do miasteczka wraca Aria, która wyjechała z rodziną do Alaski. W pierwszym dniu szkoły nastolatki otrzymują smsy od tajemniczego A, w który zawarte są ich sekrety, które tylko Alison znała. Kiedy dziewczyny decydują się odszukać zaginioną, jej ciało zostaję odnalezione. Jeśli Alison nie żyje, kto jest tajemniczym A?
[filmweb.pl]

źródło: google.com

   Pierwszy odcinek, pierwszego sezonu został wyemitowany dnia ósmego czerwca dwutysięcznego dziesiątego roku, a w Polsce szesnastego lipca dwutysięcznego jedenastego roku. Tytuł to Pilot. Serial emitowany jest przez stację ABC Family, w USA.  Natomiast w Polsce przez AXN. 
   Pierwszy odcinek piątego sezonu miał swoją premierę dziesiątego czerwca dwutysięcznego czternastego roku, a ostatni dwudziestego czwartego marca, tego roku. Sezon liczy sobie dwadzieścia pięć odcinków. 
   Serial został nakręcony na podstawie dość długiej serii książek Sary Shepard. Na razie przeczytałam tylko pierwszy tom i ciężko mi stwierdzić co lepsze, bo pierwszy tom to tak jakby pierwszy odcinek.
   W kłamczuchy wcieliły się Lucy Hale, Ashley Benson, Shay Mitchell, Troian Bellisario i Sasha Pieterse. 

źródło: google.com

   Aktorki były mi dość mało znane. Kojarzyłam jedynie Ashley. Sashe i Lucy mogliśmy zobaczyć w produkcjach Disneya. Po pięciu sezonach przyzwyczaiłam się do aktorek grających główne role, i teraz nie wyobrażam Sobie nikogo innego.
   Lucy wydała płytę ubiegłego roku, Shay ma swój kanał na YouTube (LINK), o dodatkowych zajęciach Troian nic mi nie wiadomo, Ashley wystąpiła/występuje w filmach. W przeróżnych produkcjach. 


źródło: google.com

   O serialu dowiedziałam się z gazety, kiedy to reklamowali trzeci sezon w Polsce. Postanowiłam go obejrzeć. Wciągnął mnie już od pierwszego odcinka. Trzeba przyznać, że swoją grozą, tajemniczością i oczywiście pytaniem "Kto jest A?". Nie da się ukryć, że to jest główny wątek serialu. Ale tylko kilku pierwszych sezonów. Moim zdaniem sezon piąty był najlepszy. Twórcy powiadali, że w finale dowiemy się kto jest wreszcie A. Jednakże po finale pojawiło się więcej pytań niż odpowiedzi. Nie mogę się doczekać szóstego sezonu, który ma mieć swoją premierę szesnastego czerwca, tego roku. Po szóstym ma być jeszcze siódmy. Może się wydawać, że to ciągną i ciągną. To prawda, sama momentami miałam ochotę się poddać, bo byłam już zmęczona tym serialem. Ale jednak zawsze coś musiało się stać takiego, że czekało się z niecierpliwością na następny odcinek. 
   Sezon piąty był najlepszy, jak wyżej wspomniałam, ponieważ twórcy wymyślili coś co się jeszcze nie stało w tym serialu. Nawet nie wiecie jak trudno mi pisać bez spoilerów. 


źródło: google.com

Podsumowując. Serial wciągający, bardzo fajny, momentami męczący, ale jednak fajny. Sezon piąty: najlepszy, jeszcze więcej pytań niż odpowiedzi i twórcy mnie nie zawiedli. Zobaczymy co wykombinują w szóstym. Teraz pytanie do Was: co o nim sądzicie?  I jeszcze jedno...

SPOILER!
SPOILER!
SPOILER!
Kim jest do jasnej ciasnej jest Charles?! 
SPOILER!
SPOILER!
SPOILER!


Zobacz także:







sobota, 28 marca 2015

Eye Candy - sezon 1

Żródło: Google

  Akcja skupia się na genialnej hakerce Lindy (Victoria Justice), która zostaje namówiona przez współlokatorkę, by zacząć umawiać się przez Internet. Kobieta zaczyna podejrzewać, że jeden z jej adoratorów może być niebezpiecznym internetowym przestępcą. Kiedy cybernetyczna policja odkrywa, że w Manhattanie grasuje potencjalny seryjny morderca, wszystkie poszlaki kierują w stronę mężczyzny, z którym umawia się Lindy. Kobieta razem z grupą hakerów pracuje nad rozwiązywaniem morderstw i wymierzaniem na ulicy własnej sprawiedliwości.

   Serial zakończył się dwa tygodnie temu. Pierwszy odcinek został wyemitowany dwunastego stycznia tego roku. Pierwszy sezon liczy dziesięć odcinków. Odcinki były emitowane w poniedziałki na MTV za granicą. W Polsce ten serial nie miał jeszcze swojej oficjalnej premiery, ale na internetach znajdziemy wersje z polskimi napisami. Oczywiście ja w takiej oglądałam. 
   Twórcą serialu jest Christian Taylor, reżyser popularnego serialu Teen Wolf. 
   Odtwórczynią głównej roli jest Victoria Justice. W pozostałych rolach możemy zobaczyć Harveya Guillena, Caseya Deidricka, Kiersey Clemons, Johna Stokera i Rayana Coopera.


Żródło: Google


   Victorie znałam tylko z serialu stacji Nickelodeon - Victoria znaczy zwycięstwo. Bardzo lubiłam go oglądać i nadal lubię. Zagrała tam główną role. Jej bohaterka miała na imię Tori. I jej gra aktorska była OK. Jak dowiedziałam się, że to ona dostała główną role w Eye Candy to ani mnie to nie ucieszyło specjalnie, ani nie wkurzyło/zasmuciło. Muszę przyznać, że bardzo dobrze wcieliła się w Lindy. Zastraszaną hakerke. 
   Pozostałych aktorów nie znałam wcześniej, jednakże mogę stwierdzić, że bardzo dobrze zagrali. 

Żródło: Google

   Na początku bardzo mi to przypominało Pretty Little Liars. Głównie przez tajemniczego prześladowce. Ale już po pierwszym odcinku wiedziałam, że PLL to to nie jest. Eye Candy posiada więcej grozy, tajemnicy, drastycznych scen itp. 
   Myślę, że serial jest dobrze przemyślany i nakręcony. Bohaterów nie można nie lubić. No dobra, poza kilkoma. 
   Przed napisaniem tego posta myślałam nad plusami i minusami tego serialu. Plusów jest zdecydowanie więcej. Bowiem minus jest tylko jeden - dziesięć odcinków to za mało. Mam ochotę na więcej. Z niecierpliwością czekałam na odcinki. I czekam też tak na drugi sezon, ale oficjalnie nie został potwierdzony. 


Żródło: Google

   Podsumowując: serial świetny, odcinków za mało, dziewięć na dziesięć i CHCĘ DRUGI SEZON. Polecam go nie wątpliwie fanom PLL i fanom grozy/akcji. Bo tego drugiego jest pełno. 



Zobacz także inny post o Eye Candy







piątek, 23 stycznia 2015

Eye Candy

   Akcja skupia się na genialnej hakerce Lindy (Victoria Justice), która zostaje namówiona przez współlokatorkę, by zacząć umawiać się przez Internet. Kobieta zaczyna podejrzewać, że jeden z jej adoratorów może być niebezpiecznym internetowym przestępcą. Kiedy cybernetyczna policja odkrywa, że w Manhattanie grasuje potencjalny seryjny morderca, wszystkie poszlaki kierują w stronę mężczyzny, z którym umawia się Lindy. Kobieta razem z grupą hakerów pracuje nad rozwiązywaniem morderstw i wymierzaniem na ulicy własnej sprawiedliwości.



  
   Na początku pomyślałam, że "tajemniczy prześladowca - PLL". Pomyliłam się. Ten serial jest bardziej tajemniczy, ciekawszy i jest więcej akcji. Przynajmniej w pierwszym odcinku. Na drugi czekam z niecierpliwością.
   Serial jest emitowany przez stacje MTV. Co tydzień w poniedziałki. Niestety u nas w Polsce jeszcze go nie ma. 




   Co do aktorki, która gra główną postać...
   Na wiadomość, że to Victoria Justice zagra Lindy to się średnio ucieszyłam. Znam ją głównie z serialu stacji Nickelodeon - "Victoria znaczy zwycięstwo". Gdzie tak średnio mi się spodobała, ale po obejrzeniu tego serialu zmieniłam o niej zdanie. Całkowicie. 




   Na razie tyle mogę powiedzieć. Serial mi się spodobał, a gra Victorii jest OK. Na pewno obejrzę dalsze odcinki.